Co może sprzedawca PDF Drukuj Email

Sprzedawca to jedno z ważniejszych ogniw  łączących konsumenta z producentem. Dzisiaj rola  sprzedawcy jest jeszcze niedoceniana, ale sytuacja taka musi w przyszłości ulec zmianie...

Statystyki pokazujące zmniejszającą się liczbę  sklepów osiedlowych czy placówek handlowych  niezależnych zatrważają. Według danych Eurocash, w ciągu 5 lat ostatnich liczba małych i średnich sklepów detalicznych zmniejszyła się o 17%,  a ich udział w rynku zmalał z około 80% do poniżej 50%. Winą obarczamy rosnącą sieć hipermarketów i sklepów dyskontowych, które są lepiej  wyposażone, a dzięki swojej sile zakupowej mogą oferować niskie ceny produktów. Można dalej ubolewać nad takim stanem rzeczy i domagać się od władz czy różnych instancji pomocy lub zdecydowanych działań. Jednak rzeczywistości i trendów światowych nie zmienimy. W wielu krajach europejskich takie zmiany już zaszły lub zachodzą i Polska nie zdoła się od nich odizolować. Pogódźmy się też z faktem, że małe i średnie placówki handlowe nigdy nie osiągną tak niskich cen produktów, jak te oferowane w sieciach. Trzeba znaleźć niszę, w której mniejsze placówki handlowe mogą bezpiecznie funkcjonować. Taką niszą mogą być dobrze przygotowane stoiska ze świeżymi produktami i fachową obsługą. Sprzedaż świeżych produktów wymaga fachowej wiedzy. Zarówno w ocenie przyjmowanego towaru jak i sprzedaży. Mięso i wędliny należą do kategorii produktów świeżych i chyba stanowią najtrudniejszy segment. Od tego jak wygląda stoisko mięsno-wędliniarskie, ile sprzedawca wie o towarze, często zależy sukces sklepu. Co zrobić, aby go osiągnąć? Po pierwsze zadbać o wygląd stoiska. Inwestycja w estetyczne lady chłodnicze pozwoli na właściwe wyłożenie towaru i uniknięcie problemów związanych z przechowywaniem wędlin czy mięsa. W podjęciu decyzji o zakupie dużą rolę odgrywa wygląd towaru i o tym należy zawsze pamiętać. Mile widziane są dekoracje, zarówno te codzienne jak i świąteczne. Sklep czy stoisko musi pozytywnie zaskakiwać klientów. Trzeba też zadbać o wygląd sprzedawców. Ważny jest ubiór, makijaż i uczesanie. Sprzedawca musi budzić  sympatię, a stoisko zachęcać do zakupów. Nie mogą być wyczuwalne żadne nieprzyjemne zapachy, dlatego tak ważne jest utrzymywanie higienicznych warunków. Po drugie szkolić personel. Fachowość sprzedawcy przyciągnie klientów, a dobrze obsłużony klient z pewnością stanie się stałym klientem. Na rynku można znaleźć wiele szkoleń. Ważne, żeby teoretyczne wykłady połączone były z ćwiczeniami praktycznymi. Szkolenia z towaroznawstwa dostarczają wiedzy na temat rodzajów, gatunków, sposobów przechowywania i trwałości wędlin, pozwalają na rozróżnienie poszczególnych rodzajów mięs i ich przydatności kulinarnej, szczególnie w przypadku wołowiny, o której tak mało wiemy. Sprzedawcy po szkoleniach mogą fachowo doradzić klientowi, nabierają pewności siebie, a ich wiedza na temat kulinarnych właściwości poszczególnych rodzajów mięs może powiększyć grono klientów. Praktyczne szkolenia z zasad wyłożenia produktów w ladach chłodniczych pozwolą na właściwą prezentację towaru. Towar nie może być wyłożony przypadkowo, musi kusić kupującego i ułatwiać mu podjęcie decyzji o zakupie. Szkolenia z technik obsługi klienta pomogą w opracowaniu standardów zachowań sprzedawców, ułatwią komunikację z klientem i zrozumienie jego potrzeb. Klient nie może czuć się ignorowany, musi opuszczać sklep z poczuciem, że został potraktowany w wyjątkowy sposób. To wrażenie szczególnego, osobistego kontaktu z klientem może stać się wyróżnikiem sklepu. Tego typu szkolenia powinny być prowadzone przez osoby znające specyfikę i problemy funkcjonowania sklepów i stoisk mięsno-wędliniarskich. Po trzecie ciągle wprowadzać innowacje w oferowanym asortymencie, uzupełniając go o produkty sezonowe, np. grillowe, mięsa pieczone, produkty garmażeryjne czy przekąski. Funkcjonowanie dobrego stoiska czy sklepu mięsnego to ciągła troska o jakość i świeżość oferowanego towaru, dbałość o terminy przydatności do spożycia, właściwe gospodarowanie zamówionym towarem i traktowanie klienta jak kogoś z rodziny. Zadanie niełatwe, ale wydaje się, że konieczne. Małe i średnie placówki handlowe bez inwestycji w wygląd sklepu i podnoszenie kwalifikacji pracowników będą dalej balansowały na krawędzi opłacalności, a ich walka z sieciami o klienta wydaje się z góry przegrana. Trzeba wykorzystać przyzwyczajenie Polaków do zakupu świeżych produktów w wyspecjalizowanych sklepach, usytuowanych blisko miejsca zamieszkania. To może być szansa wielu małych i średnich placówek handlowych na  zyskowne funkcjonowanie na rynku.
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Zobacz wszystkie numery TOPsprzedawcy

Dzięki archiwum numerów  można za darmo zapoznać się ze wszystkimi numerami TOPsprzedawcy.

Polecamy

Polwita